Tags

Pójdę dalej

przez śmiech przez łzy

przez błoto, krew i pot.

Przez śnieg.

Trawę.

Deszcz.

Będę witać słońce księżyc mgłę,

kobietę, która mieszka

na skraju dzikiego lasu

w środku czerwonego,

bijącego,

żywego

serca.

Otwieram jej drzwi.


Napisana w maju 2012 roku

Advertisements